Na Facebooku się dzieje!

Instagram

  • Podczas urlopu wpad do nas znajomy z Polski ktry zostahellip
  • Book morning o poranku 15 stopni czuj sie jakby miaahellip
  • Czwarteczkowe book morning Na blogu dzi fantastyka w najlepszym wydaniuhellip
  • Bry Piteczek A na blogu prywata czyli odpowiadam na nominacjhellip
  • Book morning Na blogu dzi kolejne spotkanie z Harry Holehellip
  • Book morning Uff ju roda  W tym tygodniu papierowohellip
  • Witajcie Moliki Na blogu dzi ostatnipolicjant benhwinters ksika kniha czytamhellip
  • Dzie dobry Moliki Pozosta jeszcze tydzie  W drodze dohellip
  • Dobre ranko czas wrci w kierat po urlopie Jako umilaczhellip

Cykl Pęknięta Ziemia # 1: Piąta pora roku

Piąta pora rokuRozpoczął się czas końca… – czyli Piąta pora roku Nory K. Jemisin.

Przyznam szczerze, że gdyby nie Katarzyna z Kącika z książką nie zwróciłabym na tę pozycję żadnej uwagi. Był to bodajże styczeń, gdy Piąta pora roku Nory K. Jemsin pojawiła się na blogu i została przedstawiona jako dość nietypowe postapo. Samo postapo wystarcza, żeby książka znalazła się w kręgu moich zainteresowań, a jeżeli do tego dodamy jeszcze słowo nietypowe – to już koniecznie musiałam się przyjrzeć jej z bliska. :)

Wszystko rozpoczęło się od wielkiego trzęsienia ziemi, które przysłoniło niebo buchającymi popiołami i podzieliło kontynent wielką czerwoną wyrwą na pół. Tak rozpoczęła się Piąta pora roku, która sieje wśród ludzi strach widmem kataklizmów i końca świata, który przynosi. Essun ma jednak w tym momencie zupełnie inne zmartwienia. Po powrocie do domu znajduje ciało swojego syna pobitego na śmierć przez własnego ojca. Jakby tego mało zaginęła też jej córka. Zrozpaczona kobieta wyrusza na poszukiwanie swojego jedynego ocalałego dziecka.

Piąta pora rokuOd pierwszego “pacnięcia” palcem w czytnik książka mnie zaintrygowała. Autorka stworzyła coś zupełnie nowego. Fantastycznie skrojony, pełen niezwykłych tajemnic świat Bezruchu z niezwykłą “rasą” zwaną rogga (górotworami). Dopełniła go tajemniczą kobietą Essun, która by odzyskać swą córkę, przemierza pęknięty świat nie zważając na konsekwencje. Wyruszając z nią w podróż poznajemy ciekawych ludzi i co rusz przeżywamy zaskakujące przygody.

Podsumowując: Piąta pora roku Nory K. Jemsin jest niezwykle ciekawym wstępem do zapowiadanej trylogii, która urzekła mnie niezwykle ciekawym światem i dość nieszablonowym podejściem do fabuły. Z niecierpliwością oczekuję jej kontynuacji i gorąco polecam nie tylko fanom fantastyki. :)

7 komentarzy

Dodaj komentarz