Na Facebooku się dzieje!

Facebook Pagelike Widget
  • Home
  • Tag Archives:  Artefakty
  • Jestem legendą, Piekielny dom

    Jestem Legendą i inne Richard Matheson

    Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał. Richard Matheson. Długo zastanawiałam się jakim tytułem „zaopiekować się” w ramach kategorii Była sobie epidemia w wyzwaniu #czytampostapozunseriouspl. W pierwszej kolejności postawiłam na Pieśń…

  • Triumf Edymiona Dan Simmons

    Cykl: Hyperion # 4: Triumf Endymiona

    Triumf Endymiona, czyli pożegnanie z Hyperionem Dana Simmonsa. Po skończeniu Endymiona, który wypadł troszeczkę bladziej w stosunku do pierwszych dwóch odsłon cyklu Hyperion, w zasadzie od razu postanowiłam „chwycić byka za rogi”…

  • Endymion Dan Simmons

    Cykl: Hyperion # 3: Endymion

    Endymion, czyli trzecia odsłona teatrologii Hyperion Dana Simmonsa. Po wspaniałym wręcz mistycznym Upadku Hyperiona musiałam zrobić sobie „krótką” przerwę, zanim sięgnęłam po trzeci tom teatrologii Dana Simonsa. Wszystko przez to, iż wieść…

  • Przedrzeźniacz Walter Tavis

    Przedrzeźniacz Walter Tevis

    „Tylko Przedrzeźniacz śpiewa na skraju lasu” – Przedrzeźniacz Walter Tevis. Udział w wyzwaniu #czytampostapozunseriouspl mobilizuje mnie do przeglądania i odkurzania moich „półkowników”. ;) Dzięki temu, w tym miesiącu postawiłam na klasykę i…

  • Upadek Hyperiona Dan Simmons

    Cykl: Hyperion # 2: Upadek Hyperiona

    Próby ocalenia świata ciąg dalszy, czyli Upadek Hyperiona Dana Simmonsa. Od pierwszej strony zachłysnęłam i zakochałam się w Hyperionie Dana Simmonsa. Książka, czego należało się spodziewać, od razu powędrowała również na listę…

  • Hyperion Dan Simmons

    Cykl: Hyperion # 1: Hyperion

    Wielka pielgrzymka i mityczne grobowce – Hyperion Dan Simmons. Z moim sięgnięciem po Hyperion Dana Simonnsa, amerykańskiego pisarz science fiction, było trochę tak, jak z tą sójką co się wybiera za morze.…

  • 451° Fahrenheita Ray Bradbury

    451° Fahrenheita Ray Bradbury

    Tam gdzie płoną książki – 451° Fahrenheita Ray Bradbury. Lipiec był w moim wykonaniu miesiącem całkowitego odrzucenia planów czytelniczych i „pójściem” na żywioł. Wszystko przez częste wyjazdy i nadmierną temperaturę za oknem.…