Polityczna gra i głos młodego pokolenia, czyli Elżbieta Cherezińska oraz Pasja według Einara. Trzy młode pieśni.
Powieści Elżbiety Cherezińskiej to dla mnie zawsze pewniak, jeśli chodzi o historię podaną z rozmachem. Po tym, jak całkowicie zauroczyły mnie dwie pierwsze, kobiece perspektywy z cyklu Północna Droga, przyszedł czas na kolejne dwa tomy wydane w jednym wolumenie. Czyli bez większego wahania sięgam po Pasję według Einara. Trzy młode pieśni, żeby sprawdzić historię z perspektywy Einara i dzieci Panów Północy.
Pasja według Einara.
Trzy młode pieśni.
Einar i dzieciaki.
Jedna historia, dwa kolejne tomy i znowu przepadłam, bo Elżbieta Cherezińska znowu to zrobiła. Zamiast odgrzewać znane wątki, dołożyła kolejne elementy układanki, a ja z każdym puzzlem lepiej rozumiałam motywacje bohaterów.
|
Einar wzbudził we mnie najwięcej sprzecznych emocji. Gość jest rozdarty między starym światem wikingów a nową wiarą. Ewidentnie widać jego zagubienie i próby w znalezieniu własnego miejsca na ziemi, dlatego w jednej chwili miałam ochotę go uściskać, a za moment – porządnie nim potrząsnąć i zapytać, czy myśli trzeźwo. Bardzo jednak doceniam, że nie został napisany pod linijkę. Choć jego postawa momentami mocno mnie irytowała, idealnie pasowała do jego roli. Nie będę jednak ukrywać, że bardziej podobał mi się tom z perspektywą dzieciaków. Ragnar, Bjorn i Gudrun to trójka skrajnie młodych ludzi o zupełnie odmiennych spojrzeniach na świat. Ragnar porywa odwagą, Bjorn imponuje lojalnością, a Gudrun udowadnia, że kobiety w tej sadze nie potrzebują męskiego cienia, żeby błyszczeć. Świetnie obserwowało mi się ich dorastanie, naukę funkcjonowania w świecie ojców i szukanie własnej drogi.
|
|
Największą siłą całej sagi pozostaje dla mnie ciągle klimat. Surowa Północ, ścierające się pogaństwo z chrześcijaństwem, polityczne intrygi, rodzinne więzi i poczucie, że los już dawno rozdał karty. Bitwy są brutalne, ale nigdy nie przesłaniają ludzi i ich emocji.
Reasumując: Pasja według Einara oraz Trzy młode pieśni to bardzo dobre zwieńczenie całości. Zostawiło mnie z masą spraw do przemyślenia i ogromnym żalem, że to już koniec. Jeśli szukacie powieści historycznej z emocjami, które naprawdę wybrzmiewają – sięgnijcie po tę sagę.
Gorąco polecam!

No Comment! Be the first one.