Listopadowa plucha, pierwszy śnieg i podsumowanie miesiąca październik 2025.
Listopad 2025 chyba dostał memo od października, bo uznał, że nie będzie się wysilał i po prostu… zrobi powtórkę z rozrywki. Dlatego pracy miałam po kokardki, a czas wolny liczyłam raczej w minutach niż godzinach. Internety również niewiele mnie interesowały – bo gdy już udało mi się wyrwać chwilę oddechu, to wiadomo: Merlin i książki miały pierwszeństwo.
Do tego pogoda postanowiła wejść na poziom hardcore mode: plucha, zimno, wiatr urywający uszy i – jakby tego było mało – pierwszy śnieg. Tak, śnieg. W listopadzie. W Bratysławie. W mieście, gdzie śnieg jest co najwyżej delikatną sugestią i zwykle pojawia się raz, góra dwa razy w sezonie.
Na szczęście ten pogodowo-pracowy dramat uratował ostatni weekend. Przyjechali znajomi i poszlajaliśmy się trochę po bożonarodzeniowych targach w Bratysławie. I powiem Wam: to było to. Grzane wino, światełka, muzyczka, świąteczny vibe jak z reklamy – dokładnie ten rodzaj magii, który na chwilę odciąga człowieka od rzeczywistości.
A jak w tym listopadowym chaosie wyglądało czytanie? O tym – tradycyjnie – w cyferkach!
Cyferkowo:
Przeczytałam 12 książek, które dały 6 228 strony.
Listopad przyniósł sporo naprawdę fajnych tytułów, a do tego całkiem pokaźne stadko recenzenckich nowości – więc moja misja uszczuplania półkowników oraz przytulania kolejnych tomów z Uczty Wyobraźni, Wymiarów i Wehikułu Czasu poszła się… no właśnie.
Najlepsza przeczytana: Śmiały Elżbieta Cherezińska, Niedokończone opowieści J.R.R Tolkien
Najsłabsza przeczytana: —————
Największe rozczarowanie: —————
Jeżeli chodzi o pozostałe zestawienia, dotyczące przeczytanych książek, klasycznie pozostawiam je bez komentarza na poniższych grafikach.
Czytelnikom w duszy gra.
W listopadzie topka ponownie pokazała, że pewne klasyki na blogu trzymają się jak rzep – Ranking Zajebistości Metro 2033 nadal króluje, mimo że nowych tomów w uniwersum brak i teoretycznie powinien umrzeć śmiercią naturalną.
Z nowości fajnie wskoczyło Wet za wet z cyklu Pola dawno zapomnianych bitew: Bukowski, a poza tym… pełen zestaw stałych bywalców: Daimos, Death Note i oczywiście Forst, który prawie zawsze znajdzie sposób, żeby dopchać się do topki.
♣ Ranking zajebistości Metro 2033 by unSerious.pl
♣ Cykl: Pola dawno zapomnianych bitew: Bukowski # 4: Wet za wet
♣ Generał Daimos… Czyli jak to się zaczęło
♣ Death Note – Notatnik Śmierci
♣ Forst w akcji # 3: Trawers Remigiusza Mroza
W internetach królował Śmiały i Kapsuła.
|
Cyklicznie.
Cyklicznie pełna profeska Rozpoczęłam jeden cykl i zamknęłam też jeden.
♠ Ilość czytanych cykli: 141 (w tym cykle przeczytane, które czekają na kontynuację: 100);
♠ Cykle, które odrzuciłam 6:
♠ Zakończone cykle: 156.
Od przybytku głowa nie boli. ;)
W listopadzie skromniutko było, naprawdę skromniutko – odebrałam tylko recenzentki z domu, jedna sztuka sama przeturlała się na Słowację i… to by było na tyle. Zero zakupów. Ani jednego kliknięcia „dodaj do koszyka”. Proszę o fanfary, medal i może certyfikat „Książkowego Minimalisty Miesiąca”.
|
|
#polskafantastykafajnajest
| Ilość książek: 3
♦ Serce lodu Arkady Saulski |
![]() |
#zmniejszamtakpoprostu
| START: 574 ( – 5 recenzentek przeczytanych wcześniej ) Przybyły: 11 Przeczytane: 6 Oddane: 0 Stan na końcu miesiąca: 579 |
![]() |
A jak Wam minął ten listopad – bardziej w trybie „przetrwać pogodowy hardcore”, czy może znaleźliście swoje małe oazy spokoju z książką i kubkiem czegoś ciepłego? Dajcie koniecznie znać w komentarzach, co wpadło Wam w ręce w tym miesiącu – chętnie podejrzę Wasze jesienno-zimowe lekturowe odkrycia!

















Wyszukiwarka nic mi nie pokazuje o Clavellu na Twoim blogu – “Operacja” to pierwsze co przeczytałaś z cyklu azjatyckiego? Bo ja jednak polecam przerabianie w kolejności napisania:
Król szczurów (1962).
Tai-Pan (1966).
Shōgun (1975).
Noble House (1981).
[Operacja] Whirlwind (1986).
Gai-Jin (1993).
A to z dwóch powodów. Po 1, bo wcześniejsze książki są lepsze, łatwiej się wciągnąć w cykl. Po 2, bo wtedy ładnie widać powiązania (najczęściej nieznaczne) między bohaterami różnych części.
Hej, czytałam wszystkie – tylko nie pisałam recenzji na blogu :)
Jak spojrzysz w przeczytane, to tam znajdziesz.
Clavell James Cykl: Saga Azjatycka 1: Shogun | Sierpień 2024
Clavell James Cykl: Saga Azjatycka 2: Tai-pan | Październik 2024
Clavell James Cykl: Saga Azjatycka 3: Gai-Jin | Grudzień 2024
Clavell James Cykl: Saga Azjatycka 4: Król szczurów | Czerwiec 2025
Clavell James Cykl: Saga Azjatycka 5: Noble House | Październik 2025
Clavell James Cykl: Saga Azjatycka 6: Whirlwind | Listopad 2025
A to OK.
I który tom najbardziej Ci się podobał?
Jak tam przemyślam, to chyba pierwszy miał w sobie najwięcej elementów, które mnie kupiły. Zaś najmniej podobał mi się tom Król szczurów.
Choć muszę przyznać, że cała mi się podobała.