Cover for UnSerious.pl
443
UnSerious.pl

UnSerious.pl

Szybkie książki i wielostronicowe samochody :)

Pawełek i cała reszta Jacek Galiński

Pawełek i cała resztaPies, drożdżówki i młodsza siostra, czyli Pawełek i cała reszta Jacka Galińskiego.

Od czasu do czasu lubię sięgnąć po literaturę przeznaczoną dla młodszego czytelnika, by sprawdzić, jakie tematy i problemy goszczą obecnie w książkowym, dziecięcym światku. A wierzcie mi, tematów i problemów jest wiele, o czym mogłam przekonać się, czytając powieść Jacka Galińskiego pod tytułem Pawełek i cała reszta.

Rzeczywistość według Pawełka.

Pawełek nie ma lekko. Marzy o tym, by mieć psa, walczy o przywrócenie drożdżówek w szkolnym sklepiku i chce w końcu zagrać w popularną strzelankę. Niestety, życie nijak się ma do jego wyobrażeń. Pies się pojawia, ale jakiś taki dziwny. W grę od razu się przegrywa mimo solidnej podbudowy teoretycznej, a dorośli jak zwykle nic nie rozumieją…

Nowy i nauka demokracji.

Od pierwszej strony czuć, że książka została napisana dla młodszego czytelnika. Język jest prosty, a rozdziały zwięzłe acz treściwe.

Dzięki temu bardzo fajnie czyta się o przygodach i problemach Pawełka, który aniołkiem nie jest, ale do klasycznego łobuziaka mu wciąż daleko. Ot, chłopak jak każdy inny, który czasem coś tam po prostu przeskrobie. ;)

Pawełek i cała reszta

Przeskrobie, a przy tym przy okazji pokaże, jakie rzeczy są dla niego priorytetem (fajny, mądry pies, drożdżówki dostępne w sklepiku szkolnym, zagranie w strzelankę widzianą na youtube) i sporo się nauczy (zbieranie podpisów pod drożdżówkową petycją pokaże mu, jak działa demokracja).

Co bardzo podobało mi się w Pawełku, to jego zmysł obserwacji. Chłopak jest bardzo inteligentny i dostrzega wszystkie niuanse w zachowaniu dorosłych i wypunktowuje ich niekonsekwencje. Oczywiście mimo wyłapywania tych wszystkich śmieszności, sam potrafi być do bólu stereotypowy (Nowy kolega pojawiający się w klasie musiał swoje przeżyć ;)), ale przy tym jest uroczy, a humor, którym poczęstował nas autor, powoduje, że Pawełka (mimo jego ciętego języczka ;)) i jego rodziny oraz kolegów nie da się nie polubić.

Jako dorosła jestem zachwycona książką. Tym, jak autor w bardzo prosty, humorystyczny sposób pokazał, z jakimi priorytetami zmaga się piątoklasista, a także w przyjazny sposób zwrócił uwagę na problem dokuczania w szkole i pokazał jak sobie radzić z zaczepianiem przez obcych na ulicy.

Polecam gorąco Pawełka i całą resztę Jacka Galińskiego wszystkim dzieciakom, a także dorosłym. Czasem spojrzenie na świat oczami dziecka, potrafi natchnąć optymizmem i zwrócić uwagę, na naszą niekonsekwencję.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję : Wydawnictwu Mięta

Dodaj komentarz

*

Wyrażam zgodę