Na Facebooku się dzieje!

Facebook Pagelike Widget

Rysio Snajper Kurt Vonnegut

Rysio snajper Kurt VonnegutKonsekwencje lekkomyślności, czyli Kurt Vonnegut i Rysio Snajper.

Od kilku miesięcy zachwycam się lekkością języka, czarnym humorem i doskonałym operowaniem satyrą w wykonaniu Kurta Vonneguta. Dlatego też z całkiem sporymi oczekiwaniami podeszłam do kolejnej książki autora pod tytułem Rysio Snajper. Czy spełniła ona moja oczekiwania? O tym dwa słowa poniżej. :)

Zbrodnia i kara.

Rudy Waltz w wieku dwunastu lat, podczas zabawy z bronią, wystrzelił przez przypadek i zastrzelił ciężarną kobietę. Ta sytuacja, a raczej wynikające z niej wyrzuty sumienia definiują dalsze życie chłopca. Życie, które od tego momentu staje się pasmem nieszczęść i zmienia Rudy’ego w poszukującego przebaczenia aseksualistę. Czy Rudy upora się z traumą i zacznie normalne życie?

Pierwsze zgrzyty. ;)

Gdy „zabierałam” się za Rysia, doszły mnie słuchy, że powieść jest trochę dziwna i możliwe, że nie będą nią zachwycona, tak jak poprzednimi powieściami. No i niestety słowa te okazały się prorocze.

Rysio snajper Kurt VonnegutNie chodzi o to, że w książce zabrakło charakterystycznego dla autora humoru, że ironia i satyra nie wylewały się z powieści hektolitrami. Chodzi o to, że historia była po prostu nijaka i trochę męczyła mnie forma przeskoków i prezentacja otoczenia. Do tego cała rodzina Rudy’ego była taka „bezjajeczna”. Przypuszczam, że taki był zamysł autora i miał on pewnie wzbudzać współczucie dla Rysia, ale dla mnie cała oni byli po prostu nudni i nie wzbudzali we mnie żadnych emocji.

Przesłanie.

To, że powieść okazała się dla mnie nijaka nie oznacza, że nie doszukałam się w niej zwrócenia uwagi na lekkomyślność i jej konsekwencje, które potrafią zrujnować życie.

Podsumowując. Rysio Snajper Kurta Vonneguta nie okazał się tak pasjonującą lekturą, jak oczekiwałam. Niemniej jednak niesie ze sobą ważne przesłanie, a czarny humor i kąśliwa ironia wciąż mają w sobie to coś, co powoduje, iż książki autora po prostu chce się czytać.

O książce możecie również przeczytać na blogach:
Książkowir;
Po drugiej stronie okładki;
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję : Wydawnictwo Zysk i S-ka

4 komentarze

Dodaj komentarz

*

Wyrażam zgodę