Na Facebooku się dzieje!

Facebook Pagelike Widget

Podsumowanie miesiąca marzec 2020

Podsumowanie miesiąca marzec 2020Deszczowy urlop i Home Office — Podsumowanie miesiąca marzec 2020.

To był dziwny miesiąc. Zaczął się od mocno deszczowego urlopu, który owszem dał chwilę wytchnienia od pracy, ale był raczej bardziej leniuchowy niż aktywny. Na a później sytuacja na świecie zmusiła mnie do pozostania w domu. Owszem mam to szczęście, że mogę pracować z domu. W zasadzie nie musiałabym się pojawiać w biurze, ale lubię interakcję z ludźmi, więc jak (zapewne większość) musiałam przywyknąć do tej małej zmiany w moim życiu. Miałam oczywiście trochę więcej czasu dla siebie i dla książek, ale postanowiłam „nie przeginać”. Nie chciałam po tej całej kwarantannie obudzić się z kryzysem czytelniczym, dlatego też przytuliłam mocniej Netflixa, zajrzałam na Steama i wylewałam siódme poty, machając hantelkami. ;) Dlatego może książkowo miesiąc nie jest najbardziej imponujący, ale o tym już w podsumowaniu miesiąca marzec 2020 w cyferkach. :)

Cyferkowo:

  • Ilość przeczytanych książek: 13
  • Ilość przeczytanych stron: 5 340

W marciu starałam się spoglądać w kierunku dobrych lektur i w zasadzie tylko jedna z nich okazała się należeć do kategorii „ta średnia z tych gorszych”. ;)

Najlepsza przeczytana: Płacz Marta Kisiel, Do gwiazd Brandon Sanderson;
Najsłabsza przeczytana: Mutant Andriej Butorin;
Największe rozczarowanie: Ostatni Charlie Fletcher;

Wśród notek, które cieszyły się Waszym największym zainteresowaniem w marcu, znalazły się między innymi Płacz Marty Kisiel i dość wiekowa już notka o Wielkanocy w literaturze. Od razu widać jakie tematy przerabia się w szkole. ;)

W marcu najchętniej czytaliście:

[Przedpremierowo] Cykl wrocławski # 3: Płacz Marta Kisiel
Wielkanoc w literaturze – jest czy jej nie ma?
Miłość Hélene Delforge & Quentin Gréban
Czytam postapo z unSerious.pl
Milczenie Tim Lebbon

Ostatni miesiąc pierwszego kwartału 2020 roku nadal nie poprawił sytuacji płci pięknej i polskiej książki w tabelkach. ;)

Kobietyvs  9 Mężczyźni

Podsumowanie marzec 2020 // Kobiety vs Mężczyźni

Polskavs  11 Świat

Podsumowanie marzec 2020 // Polska vs ŚwiatW marciu sięgałam głownie po nowości i recenzentki stanowiły ponad połowę moich czytelniczych podbojów.

Rok pierwszego wydania książki:
♠ do 6 miesięcy: 8 (książki, które przeczytałam do pół roku od premiery)
♠ 2018 – 2019: 1
♠ 2018 – 2010:
♠ 2009 – 2000:
♠ przed 2000: 3

Podsumowanie marzec 2020 // Pierwsze wydanie

Recenzenckie 8 vs 5 Własne

Podsumowanie marzec 2020 // Recezentki

Mogłoby się wydawać, że w marcu 90% przeczytanych przeze mnie książek będzie w papierze. Nie będę ukrywać, iż taki był plan. Jednak ze względu na „zamknięcie” przytuliłam kilka recenzentek w ebook-u, a ich wersja papierowa czeka w domu rodzinnym na „otwarcie granicy”.

Rodzaj nośnika:
♣ książka:
9
♣ ebook:
3
♣ audiobook:
1

Podsumowanie marzec 2020 // Rodzaj nośnika

Półkowniki challange ;)

♣ przybyłe: 12
♣ przeczytane:
7

Podsumowanie marzec 2020 // Półkowniki challenge

Serie

Podsumowanie marzec 2020 // CykleMarzec był dobrym miesiącem dla serii. Zakończyłam aż trzy cykle, przy czym rozpoczęłam tylko jeden. :)

  • Ilość czytanych cykli: 69;
    w tym cykli które zakończyłam, ale będzie kontynuacja: 48;
  • Cykle, które odrzuciłam: 4;
  • Zakończone cykle: 60.

Ilość książek, które wzbogaciły moją biblioteczkę: 

  • W tym:
      • Zakupy własne: 19;
      • Recenzenckie:  4;
      • Inne: -.

Na przestrzeni minionego roku wygląda to tak. ;)

Podsumowanie marzec 2020 // ZdobyczeA jak Wam upłynął ten niezwykle dziwny miesiąc? Czytaliście, czy może dopadł Was kryzys?

4 komentarze

  • Blue Carmen

    2 kwietnia 2020 at 13:47

    Gratuluję wyników marcowych. U mnie standard utrzymany – cztery książki, czyli tyle ile jestem w stanie bez większego spinania się przeczytać. Dwa ebooki, dwa fizyczne. Dobrze było. A teraz cieżko mi wybrać, co czytać, bo na zbyt wiele rzeczy mam ochotę ;) Trzeba będzie ustalić pewnie priorytety.
    Powodzenia w kwietniu, dobrych lektur!

    Odpowiedz
    • Sylwka

      4 kwietnia 2020 at 09:11

      Ja też mam problemy z wyborem i jednego tygodnia zaplanuję sobie coś, a na drugi już zmieniam, bo jednak chciałabym przeczytać coś innego wcześniej. ;P

      Pięknego kwietnia! :D

      Odpowiedz
  • Piotr

    3 kwietnia 2020 at 07:56

    Najbardziej jestem zadowolony z przeczytanych książek RJ Szmidta “Otchłań” i “Wieża” i już mam kolejną, u mnie kryzysy są raz w miesiącu (czytelnicze) ;)))

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

*

Wyrażam zgodę