Cover for UnSerious.pl
435
UnSerious.pl

UnSerious.pl

Szybkie książki i wielostronicowe samochody :)

1 day ago

UnSerious.pl
Piąteczkowe Ahoj 🙋Ostatni dzień miesiąca i jeszcze rzutem na taśmę kolejna książka do wyzwania #polskafantastykafajnajest czyli książka jak z serii #żółtegotygrysa - #CzerwoneŻniwa #trzecifront #PawełMajka #radosławrusak 😀Zapraszam na bloga i pięknego weekendu życzę 😀unserious.pl/2022/09/trzeci-front/#polskibookstagram #lubięczytać #czytaniejestsexy #terazczytam #bookstagramtopasja #czytam #zdjęciedlaksiążki #booklover #instagramczyta #bookstagrampl #kochamczytać #lubimyczytać #czytamwszędzie #bookbook #book4life #polishbookstagram #bookpic #bookstagramer #totalbooknerd #czytampierwszy #czytamlegalnie #książka ... See MoreSee Less
View on Facebook

2 days ago

UnSerious.pl
Kolejna do kolekcji #polskafantastykafajnajest😉Dziś na blogu ostatnia odsłona #pomnikcesarzowejachai #andrzejziemiański 😀Cały cykl oceniam jako niezły i dobrze odcinający od trudów pracy.Zapraszam oczywiście na bloga i pięknego popołudnia życzę 🙂unserious.pl/2022/09/pomnik-cesarzowej-achai-tom-v/#książkifantasy #czytampolskichautorów #czytamlegalnie #książka #kniha #fabrykasłów #terazczytam #bookworm #booknerd #bookstagram #czytaniemymnałogiem #półkowniki #bookshelf #booklover #molksiazkowy #relax #ilovebooks #instabook #zdjeciedlaksiazki #bookshelf #fantastyka #achaja #jesień #czytampolskieksiążki #czytam #czytamwszędzie ... See MoreSee Less
View on Facebook

Cykl: Algorytm wojny # 4: Inwit

Inwit Michał CholewaW szeregach Operacji Specjalnych – Inwit Michał Cholewa.

Epickie bitwy kosmiczne, sztuczna inteligencja i charyzmatyczni bohaterowie. Tymi trzema elementami Michał Cholewa kupił mnie całkowicie w trzech pierwszych odsłonach cyklu Algorytmy Wojny. Czy czwarta odsłona pod tytułem Inwit podtrzyma dobrą passę autora?

Kierunek Liberty.

Marcin Wierzbowski wraz ze swoim oddziałem zostaje wcielony w szeregi cieszącego się „dobrą sławą” Dowództwa Operacji Specjalnych i wyrusza na kolejną misję — tym razem na planetę Liberty. Planetę, która wszystko na to wskazuje, poradziła sobie nadzwyczaj dobrze z buntem maszyn i obecnie dysponuje aż dwiema kopalniami caellium. Niestety leży ona w strefie wpływów Stanów Zjednoczonych, a Brisbane w wojnie z tym przeciwnikiem postanawia zaufać Colette — hybrydzie człowieka z SI — ostatniej nieprzejętej przez wroga „osobie” z projektu Dedal.

Polityka i jeszcze raz polityka…

Epickie bitwy kosmiczne, które były bardzo mocną stroną „poprzednich odcinków”, niestety w tej odsłonie zmuszone są ustąpić miejsca szeroko rozumianej polityce. Ilość rozmów, negocjacji i jeszcze raz rozmów dała mi i akcji mocno popalić. Oczywiście nie da się odmówić autorowi tego, że całą intrygę poprowadził w sposób wyśmienity, a finał tej całej gmatwaniny to jedno wielkie WOW. Jednak dla mnie wręcz „przebijanie się” przez kolejne gierki i półsłówka było po prostu nużące.

Wierzbowski i inni.

Na szczęście sprawę ratują choć trochę bohaterowie, a szczególnie mój pupilek Wierzbowski. Podjął on bardzo ciężką i niewygodną z moralnego punktu decyzję, z którą teraz musi się zmierzyć. Na szczęście ma u swego boku zaufanych ludzi — Isaksson, Szczeniaka, Wunderwaffe i Thorne’a — choć tej najważniejszej osoby, która pojawiła się w jego życiu, nie udało mu się zatrzymać.

Do tego dowodzenie oddziałem i współpraca z Brisbane’em okazują się kolejnym ciężkim tematem do przegryzienia, a wzmocnienie w postaci starych wyjadaczy z szeregów OS-ów nadaje tylko sytuacji dodatkowych rumieńców. ;)

Podsumowując. Może Inwit nie skradł mojego serducha w takim stopniu jak Forta, ale bez wątpienia jest świetną i przemyślaną kontynuacją cyklu. Dlatego, jeżeli lubicie militarną fantastykę, to koniecznie musicie zapoznać się nie tylko z tą odsłoną, ale z całym cyklem.

O książce możecie również przeczytać na blogu:
Książki na wieczór;

Dodaj komentarz

*

Wyrażam zgodę