Na Facebooku się dzieje!

Facebook Pagelike Widget

[Przedpremierowo] Szeptacz Alex North

Szeptacz Alex NorthPrzerażająca rymowanka i Szeptacz Alexa North.

Od jakiegoś czasu media społecznościowe dosłownie „opanował” Szeptacz Alexa North’a, a recenzenci wręcz „prześcigają się” w wypisywaniu peanów na cześć książki. Dlatego muszę przyznać, iż podchodziłam trochę sceptycznie do kolejnej lektury, która od pierwszego dnia została okrzyknięta bestsellerem. Z drugiej strony chciałam jednak sama przekonać się, na czym polega fenomen tego thrillera, na którego punkcie oszalała nie tylko zagraniczna prasa, ale także znani i poczytni autorzy na kryminalnym poletku.

Featherbank.

Pisarz Tom Kennedy wraz z synem przeprowadza się właśnie do małego i sennego miasteczka Featherbank. Ma on bowiem nadzieję, iż zmian otoczenia pomoże im w złapaniu psychicznej równowagi i pomoże w uporaniu się z traumą po stracie ukochanej osoby. Traumą, która doprowadziła Toma do depresji, a Jake’a „pchnęła” w ramiona wymyślonej przyjaciółki.

Jednak miasteczko wcale nie staje się „balsamem dla duszy” dla Toma i jego syna. Wszystko przez sprawę zaginięcia małego chłopca, która niepokojąco przypomina sprawę seryjnego zabójcy sprzed lat.

Zagęszczający się klimat i napięcie.

Szeptacz Alex NorthDawno nie czułam takiego napięcia, strachu i jednoczesnego podekscytowania czytając książkę.

Wszystko przez niesamowity klimat, który z minuty na minutę się zagęszczał i czułam wyraźnie jak wokół głównych bohaterów „zaciska się pętla”. Czułam pod skórą, że już za chwilę wydarzy się tragedia. Jak ta doświadczona przez los rodzina zmierza ku nieuchronnemu, a ja mimo wszystko nie mogę im pomóc.

Ojciec i syn.

Muszę jednak przyznać, że ta cała groza i fenomenalnie skrojona intryga z bardzo umiejętnym „odkrywaniem kart” nie odniosłyby tak spektakularnego sukcesu, gdyby autor nie pochylił się nad trudnym tematem żałoby oraz zrozumienia relacji między ojcem i synem. Relacji, która została pokazana na trzech różnych płaszczyznach i była niesamowicie mocnym, wyrazistym oraz bardzo intrygującym elementem historii.

Podsumowując. Wiem, że książki, które już „przed otwarciem drzwi” okrzyknięte są bestsellerem i do tego wręcz „wychodzą z lodówki” często „omijane są szerokim łukiem”. Wszystko przez kilka niechlubnych tytułów, które nadwyrężyły dość mocno zaufanie czytelników. Jednak w przypadku Szeptacza Alexa Northa warto na te rekomendacje spojrzeć inaczej, bo książka na te wszystkie „ochy i achy” w mojej ocenie zasługuje.

Dlatego też polecam ten tytuł każdemu miłośnikowi gatunku i jednocześnie przypominam:

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę,szeptać zacznie ktoś wieczorem.
Jeśli na dwór wyjdziesz sam, złego pana spotkasz tam.
Jeśli okno uchylisz choć trochę, pukanie w szybę usłyszysz przed zmrokiem.
Jeśli jesteś sam i miewasz się źle, pan Szeptacz na pewno odwiedzi cię.

Premiera już dziś!

O książce możecie również przeczytać na blogach:
Z fascynacją o książkach;
Żywa książka;
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję : Wydawnictwo MUZA
Księgarnia Internetowa Muza

3 komentarze

  • czytoholik

    3 listopada 2019 at 18:27

    Właśnie z powodu tego, że “Szeptacz” atakował mnie ostatnio z każdej strony (podobnie jak jeszcze niedawno “Kasztanowy ludzik”) nabrałem do tej książki pewnej niechęci. Nie lubię, gdy coś jest promowane za bardzo. Ale z drugiej strony warto wyrobić sobie samemu zdanie. A już zwłaszcza w sytuacji, gdy zachęcasz do przeczytania, bo Twoja opinia jest dla mnie mocno wiarygodna :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

*

Wyrażam zgodę