O właścicielce słów kilka:

 

readingJako osoba bez pióra i literackiego talentu powinnam wyrażać się językiem „zero – jedynkowym”. A jednak wiedziona „podszeptami diabla” zostałam skuszona i postanowiłam skalać ten kawałek Internetu swoim nic nieznaczącym bełkotem. ;)

A o czym będzie „ten kawałek podłogi”?

O książkach, które czytam i nie chciałabym o nich zapomnieć. O anime, które czasem oglądam, bo mimo skończonych 18 lat wciąż lubię bajeczki (najbardziej chyba te, które opowiada mi mój mąż ;)). O mangach, które zapadają mi w pamięci i w sercu… A także o tym, gdzie czasem niosą mnie nogi oraz o eventach, w których czynnie robię z siebie idiotkę. ;)

Trafiając pod ten „niepoważny” adres musisz wiedzieć również to, że jestem absolutną amatorką, więc to, co znajdziecie na tej stronie to tylko nic nieznaczące wypociny – lepsze, gorsze bądź po prostu nijakie. Więc jeżeli oczekujesz jakichś górnolotnych tekstów, czy też specjalistycznych opinii to niestety trafiłaś/-eś pod zły adres. :)

Kontakt:

Jeżeli masz jakieś pytania, propozycje czy też uwagi pisz śmiało.  Postaram się odpowiedzieć na każde z nich. :)

kontakt[at]unserious.pl

Znaleźć mnie można:

facebook
google plus
instagram
twitter
pintrest
lc
Bloglovin
goodreads

2 komentarze

Popełnij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *