Na Facebooku się dzieje!

Instagram

  • Dzie dobry Moliki Pozosta jeszcze tydzie  W drodze dohellip
  • Book morning Uff ju roda  W tym tygodniu papierowohellip
  • Witajcie Moliki Na blogu dzi ostatnipolicjant benhwinters ksika kniha czytamhellip
  • Podczas urlopu wpad do nas znajomy z Polski ktry zostahellip
  • Book morning Na blogu dzi kolejne spotkanie z Harry Holehellip
  • Bry Piteczek A na blogu prywata czyli odpowiadam na nominacjhellip
  • Book morning o poranku 15 stopni czuj sie jakby miaahellip
  • Dobre ranko czas wrci w kierat po urlopie Jako umilaczhellip
  • Czwarteczkowe book morning Na blogu dzi fantastyka w najlepszym wydaniuhellip

Myron Bolitar w akcji # 4: Błękitna krew Harlan Coben

Błękitna krewAgent sportowy Myron Bolitar ponownie w akcji czyli Błękitna krew Harlan’a Coben’a.

To już czwarte spotkanie z uroczym Myron’em Bolitar’em. Tym razem  detektyw amator zaprezentuje swoje umiejętności wśród znakomitych rodów, w których żyłach płynie Błękitna krew.

Przenieśmy się zatem na pola golfowe w Merion, gdzie Myron mimo swej niechęci do tego sportu, wraz ze swym przyjacielem Winem obserwuje finał golfowych mistrzostw. Nic nie zapowiada zmącenia spokojnego weekendu, który to poza wypoczynkiem może przysłużyć się zdobyciu nowych kontaktów. Jednak jak to w przypadku Myrona bywa, dziwne sprawy same pchają się w jego ręce. Więc i tym razem nie mogło być inaczej. Już na początku turnieju zostaje on poproszony o odnalezienie porwanego syna prowadzącego turniej golfisty. Czy to rzeczywiście było porwanie, a może po prostu żart bogatego dzieciaka, który próbuje odegrać się na swoim ojcu?  Dlaczego Win odcina się od całej sprawy i po raz pierwszy odmawia pomocy?

Po raz kolejny mistrz ironii i ciętej riposty Myron staje na wysokości zadania. W dodatku pierwszy od początku serii mamy okazję poznać nieco lepiej tajemniczego Windsor’a Horne’a Lockwood’a III. Przez całą książkę bowiem lawirujemy pomiędzy ludźmi z „jego klasy społecznej”. Przyglądamy się ich zachowaniom, gierkom, układom i maskom jakie zakładają. Do tego dochodzą jak zawsze świetne dialogi, nieprzewidywalne zwroty i wartka akcja. Jedno mogę powiedzieć Błękitna krew to kryminał wart swego tytułu, którego nie wolno przegapić.

Dodaj komentarz