Na Facebooku się dzieje!

Instagram

  • Book morning Dzi Martwa Ziemia Jak mi si podobaa krewistalhellip
  • Book morning Piteczek po urlopie smakuje jako lepiej A nahellip
  • Dobre ranko W tym tygodniu papierowo na tapecie dwrskrzydeizguby sarahjmasshellip
  • Book morning Papierowo w tym tygodniu neilgaiman mitologianordycka ksika knihahellip
  • Book morning Dzi o fantastyce w najlepszym wydaniu czyli brandonsandersonhellip
  • Book morning Na blogu kilka sw o pochaniacz katarzynabonda Miegohellip
  • Book morning! W tym tygodniu do busa zabieram ucieczkazraju robertjszmidthellip
  • Book morning Mot mio i odrobina druidzkiej magii czyli czaselazahellip
  • Piteczkowe bry Ten tydzie sponsorowany by przez stuczki i gigantycznehellip

Cykl Szklany Tron # 1: Szklany Tron

Szklany tronCykl Szklany Tron. Szklany Tron Sarah J. Maas

Szklany Tron Sarah J. Mass od dłuższego czasu „chodził” mi po głowie. Przeczytałam kilka opinii, zarys ogólnej sytuacji i stwierdziłam – to jest coś w moim marnym guście. No ale jak to z zachwalanymi książkami w moim przypadku bywa, musiało trochę wody upłynąć i nabrać mocy urzędowej, żebym ostatecznie postanowiła zapoznać się z nową autorką i całym cyklem.

Tak więc po pojawieniu się czwartego tomu Cyklu Szklany Tron – w końcu nadeszła ta chwila. :)

Główną bohaterką cyklu, jest Celaena Sardothien – młodziutka, świetnie wyszkolona zabójczyni – podobno jedną z najlepszych. Poznajemy ją w zacnym momencie jej życia, gdy od roku pełna pasji oddaje się dożywotniej niewolniczej pracy w kopalni soli w Endovier. Można powiedzieć, że młodość ma swoje prawa i przez własną głupotę oraz nieostrożność została złapana i teraz musi odpokutować wszystkie swoje mniejsze i większe grzeszki.

Szklany tron

Celaena
Źródło: http://taratjah.tumblr.com/

Jednak ma szansę odkupić swoje winy i powiedzmy, że będzie mogła zacząć żyć od nowa. Pierwsze jednak musi przystać na propozycję księcia Dorian’a Havilliard’a i wziąć udział w turnieju, którego celem będzie wyłonienie Królewskiego Obrońcy (czy raczej Królewskiego Zabójcy). Jeżeli wygra turniej, popracuje trzy lata to będzie wolna. Gdy zaś przegra, wróci do kopalni lub zginie (w sumie w tym przypadku też pewnym sensie odzyska wolność, ale chyba nie o to chodzi ;)).

Jak łatwo się domyślić Celaena przyjmuje propozycję księcia i tak zaczyna się „impreza” wraz ze wszystkimi uczestnikami turnieju, z których co poniektórzy giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Do tego dochodzi wątek romantyczny z księciem i przystojnym kapitanem Chaol’em Westfall’em w tle.

Mimo chęci przeczytania książki, po wszystkich tych pozytywnych komentarzach i poleceniach, ja sama nie nakręcałam jakoś specjalnie pozytywnie. Wręcz podeszłam do niej z pewnego rodzaju rezerwą i oddalałam od siebie wszelkie myśli, w których pojawiała się wizja, iż może będzie to kolejna książka, która zdobędzie moją duszę i rozpali do czerwoności moje serce.

Szklany tron

Dorian, Celaena i Chaol
Źródło: http://taratjah.tumblr.com/

No i miałam rację. ;) Książka bowiem jest dla mnie odrobinę zaspokojona i jak na standardy z wszelakiej maści zabójcami w tle, za mało brutalna (chyba za dużo Mordimera i wszelakiej Zony – czas zaaplikować sobie jakiś odwyk ;)). Z drugiej strony ma w sobie to coś, co pcha mnie w jej stronę i powoduje, że chcę więcej.

Bo, mimo iż akcja nie jest zbyt wartka i nie trzyma przez cały czas w napięciu, to jednak przyprawia czasem o dreszcze. Do tego dochodzą dobrze „skrojeni” bohaterowie z całkiem ciekawymi charakterami i dużą dawką humoru. Jedynie wątek romantyczny jest trochę niemrawy. Na szczęście jednak nie jest on motorem napędowym akcji, dzięki czemu możemy potraktować go nieco po macoszemu i po prostu przymknąć na niego oko.

Podsumowując. Szklany tron nie skradł jeszcze mojego serca i duszy, ale jest na dobrej drodze ku temu. :)

Polecam!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

6 komentarzy

Dodaj komentarz