Na Facebooku się dzieje!

Instagram

  • Czwarteczkowe book morning Na blogu dzi fantastyka w najlepszym wydaniuhellip
  • Book morning Uff ju roda  W tym tygodniu papierowohellip
  • Book morning Na blogu dzi kolejne spotkanie z Harry Holehellip
  • Bry Piteczek A na blogu prywata czyli odpowiadam na nominacjhellip
  • Dobre ranko czas wrci w kierat po urlopie Jako umilaczhellip
  • Book morning o poranku 15 stopni czuj sie jakby miaahellip
  • Podczas urlopu wpad do nas znajomy z Polski ktry zostahellip
  • Witajcie Moliki Na blogu dzi ostatnipolicjant benhwinters ksika kniha czytamhellip
  • Dzie dobry Moliki Pozosta jeszcze tydzie  W drodze dohellip

Chyba czas zaopatrzyć się w czytnik e-book

Chyba czas zaopatrzyć się w czytnik e-book…

Taka myśl nachodzi mnie coraz częściej, gdy codziennie dźwigam ze sobą dodatkowe kilogramy w torebce. Ale jak tu nie czytać podczas drogi do i z pracy, byłaby to przecież zmarnowana godzina :)

Mój ślubny już dawno upominał się o dorzucenie czytnika e-booków na tzw. listę zakupów, bo jak sam stwierdził w drodze na wakacje, że więcej miejsca zajmują książki niż moje ciuchy, a on to wszystko musi dźwigać ;)

Powoli zaczynam zatem przeglądanie czytników e-book, spoglądam na  testy i inne cudeńka z tym związane. Przyznam szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczona mnogością wyboru. Ten ma to, ten tamto, a jeszcze inny odświeża się najszybciej. W kolejnym zaś bateria trzyma najdłużej.

Choć nie ukrywam, że  mój wybór mój raczej konkretnie w jednym kierunku (tak, chodzi o Kindla), ale nigdy nic nie wiadomo.

Jedno mi tylko w tym wszystkim nie odpowiada, acz może bardziej irytuje. Gdy chcę mieć książkę w formacie “papierowym” i jako e-booka jednocześnie muszę każdą kupić osobno, a trzeba przyznać, że e-booki wcale do tanich nie należą. Zastanawia mnie jedno, dlaczego nie otrzymuje się specjalnego kodu do zakupionej książki (który można wykorzystać tylko raz) i na przykład za symboliczną “złotówkę” po prostu dokupić e-booka? No ale jak widać biznes musi się kręcić i moje narzekanie nic w tej sprawie nie zmieni.

4 komentarze

  • Maciek

    24 listopada 2015 at 08:56

    Ja już dawno przerzuciłem się na czytnik. Kupiłem na początku czytnik PocketBook 515 Mini. Nie był zły ;) Ale jakoś rok temu zdecydowałem się ma małą zmianę i obecnie mam Kindle Paperwhite i jestem z niego bardzo zadowolony.

    Odpowiedz
  • Sylwka

    24 listopada 2015 at 19:40

    Ja ciągle mam problem z rozstaniem się z książką :) Przez chwilę (bardzo krótką) próbowałam poczytać na tablecie (może to był błąd), ale jakoś nie przypadło mi do gustu ;)
    Co do Kindla – już go “pomacałam” i słyszałam wiele pochlebnych opinii na jego temat, więc zapewne to on będzie tym wybranym :)

    Odpowiedz
  • Maciek

    4 grudnia 2015 at 13:04

    Przyzwyczaisz się, to na prawdę na początku się wydaje dziwne, a potem docenisz, że nie dźwigasz dodatkowych kilogramów ze sobą.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz