Na Facebooku się dzieje!

Instagram

  • Podczas urlopu wpad do nas znajomy z Polski ktry zostahellip
  • Bry Piteczek A na blogu prywata czyli odpowiadam na nominacjhellip
  • Book morning Na blogu dzi kolejne spotkanie z Harry Holehellip
  • Dobre ranko czas wrci w kierat po urlopie Jako umilaczhellip
  • Czwarteczkowe book morning Na blogu dzi fantastyka w najlepszym wydaniuhellip
  • Book morning Uff ju roda  W tym tygodniu papierowohellip
  • Book morning o poranku 15 stopni czuj sie jakby miaahellip
  • Dzie dobry Moliki Pozosta jeszcze tydzie  W drodze dohellip
  • Witajcie Moliki Na blogu dzi ostatnipolicjant benhwinters ksika kniha czytamhellip

“Szansa na ninja” – Naruto

NarutoCzyli opera mydlana w wiosce szeleszczącego liścia

Dziś przedstawiam Japońską telenowelę Naruto ;) Daleko jej do jednej z największych oper mydlanych wszech czasów (jakby ktoś miał wątpliwości, to chodzi oczywiście o Modę na Sukces), ale jednak powoli zaczyna ją przypominać.

Pierwsza seria Naruto zakończyła się po 220 odcinkach. Obecnie fanów cieszy seria 2 Naruto Shippunden, która ma już jedyne 417 odcinków  i wciąż trwa.

Czy warto oglądać Naruto?

To wszystko zależy od tego, czy chcecie poświęcić naprawdę sporą część swojego życia na oglądanie anime ;)

Musicie jednak wiedzieć, że świat – Wioska Ukrytego Liścia i postacie – są fantastycznie wykreowane. Mimo tego, że głównym i zarazem tytułowym bohaterem jest Uzumaki Naruto, wokół którego zbudowana jest cała historia, to równie dobrze, każda postać mogłaby “być osobnym tematem na książkę”:

  • Hatake Kakashi – zawsze zamaskowany i tajemniczy, zwany także kopiującym ninja – wielbiciel książek erotycznych;
  • kakashiMaito Gai – najbardziej chyba gorliwy lider swojego zespołu w swoim zielonym kombinezonie, pełen charyzmy i młodzieńczej witalności ;)
  • Jiraiya – zboczony pustelnik, jeden z legendarnych Saninninów Konohy, a do tego pisarz powieści erotycznych (to jego książki czyta Kakashi);
  • UzumakiNaruto – wielbiciel ramen, żywiołowy, zuchwały, psoty są jego znakiem firmowym, formalności… jakie formalności. Chce zwrócić na siebie uwagę – szczególnie swojego kolegi z Zespołu 7, Sasuke. Jego  marzeniem jest zostanie wielkim ninja i przywódcą wioski, Hokage. Jest trzecim jinchūriki Kuramy, Dziewięcioogoniastego Lisiego Demona.
  • Uchiha Sasuke – członek Drużyny 7, bardzo arogancki, choć trzeba przyznać, że przy tym bardzo bystry i utalentowany. Właściciel Sharingana. Przeciwność Naruto – jego motywacją do pracy i polepszania swoich umiejętności jest zemsta.
  • JirayaHaruno Sakura – członkini Drużyny 7, uczennica Tsunade, bardzo utalentowany ninja medyczny z ogromną siłą, zakochana w Sasuke;
  • Tsunade – jakby to powiedziała męska część publiczności – właścicielka “wielkich cygańskich oczu” ;) Piąta Hokage Konohy, hazardzistka, która nie wylewa za kołnierz. Legendarny Sannin.

Mogłabym wymieniać wiele postaci – Minato, Gara, rapujący Bee, Uchiha Madara, Obito, Orochimaru, Itachi Uchicha, Konan, Nagato (w sumie cale Akatsuki powinno się tu pojawić), ale jest ich “od groma” i niestety jak to bywa czasem niektórych musimy pożegnać zbyt wcześnie (Uwaga Spojler! Przez śmierć tego uroczo uśmiechającego się gościa powyżej beczałam pół dnia ;)).

naruto_sasukeNa uwagę według mnie zasługują świetnie pokazane relacje uczeń – nauczyciel. Widać ich wielki wpływ na podopiecznych (choćby Gai na Rock Lee – nie to wcale nie chodzi o to żabie wdzianko ;)), a przede wszystkim to jakim są dla nich autorytetem . Z resztą nie tylko nauczyciele, w zasadzie każdy z naszych bohaterów ma swojego “idola” – często co ważne są to ich rodzice (a w naszym świecie autorytetów coraz mniej i rzadko które dziecko powie, że chciałoby być jak mama czy tata).

Podsumowując… Anime ciekawe, zwraca uwagę na cenne w życiu wartości takie jak przyjaźń, miłość, rodzina, i patriotyzm (bo chyba tak można nazwać przywiązanie i walkę dla swojej wioski). Cały czas oczywiście przewija się motyw walki dobra ze złem.

Jednocześnie trzeba powiedzieć to wprost – końcówka (bo tak zapowiedziano jego koniec) staje się strasznie męcząca. Ilość fillerów pojawiająca się w ostatnim czasie jest wręcz nie do zniesienia, szczególnie że historie, które przytaczają są często nawiązaniem do tego, co już gdzieś “widzieliśmy”. Nowe odcinki również w większej części są wspomnieniami bohaterów – dzięki czemu akcja nie toczy się prawie wcale. Ale nie będę się oszukiwać, czekam kolejnego czwartku, by śledzić dalsze losy Naruto :)

Dodaj komentarz